wtorek, 10 grudnia 2013

Trzej Kompanieros :)

Najpierw był Misiu.....potem Piesiu.....a na koniec Królisiu.........
:)
Zrobione w trakcie nieprzespanych nocy z powody młodego, siedziałam dłubałam i wydłubałam.....
a teraz dłubie kolejnego , ale dużego ....zobaczymy co to z tego wyjdzie 

Czwarty muszkieter hihi
:)

Pozdrawiam i dziekuje za miłe słowa





5 komentarzy:

  1. Cudne maskotki :-) Wspaniałe.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aleez one sa piekne :):) Pieknie Ci wychodza te misiaczki :):) Wszystkie baardzo mi sie podobaja :):)
    Zapewne i ten nowy co wlasnie dziubiesz bedzie Piekny juz ja to wiem :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu fajnie wyszły i te filcowe mordki-super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne maskoteczki,podobały się mojej wnuczce a my robimy druciaki i inne różności z włóczki zapraszam na www.weronika.t15.org

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...