środa, 13 marca 2013

W kolorze bluuu

Dwa nowe stworki, tak na prawde to jeden z nich jest nie wiadomym czymś (mój mąż stwierdził że podobny do mapeta) , a drugi to króliś .
Uszyte z mega miłej dzianiny futerkowej dokładnie to taki brudny niebieski...jeszcze zostało sporo więc coś jeszcze bedzie .Powiem wam skrycie ,że jak je fotografowałam to sie tak do nich przytulałam i ściskałam.... taaakie milusie .Maja ruchome stawy i główke więc to tulenie było delikatne

 ;o)


Królik z mega długimi uszami 
 



A tu Mapet, małpa, gonzo......nazwę zostawiam nowemu właścicielowi :)
Ma dosyć długi ogon więc można go w sumie pomylić z małpą 
:O)




Pa kochani lece szyć nowy projekt ...(norma) mnie zawsze wena dopada późnym wieczorem 
;O)

10 komentarzy:

  1. Jakie przytulne, bardzo mi się ten królik podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie przytulaśne,, cudne :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodziasie przytulasie :o))
    Ja czasami mam wene do 5 rano hihih
    Pozdrawiam ciesze się ze wróciłaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak Aniu to ja :o)) i zmieniłam nazwę
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam że to ty takie buciki to tylko ty robisz :O)

      Usuń
  5. Dzięki dziewczyny Ślicznie :O)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo tego posta nie widzialam :) Slodkie przytulaki :) Ciekawie wyszla ta malpka ,mappet :) Suuper te twoje szyjatka sa :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...