czwartek, 10 listopada 2011

Pandzia Andzi :)

Kolejny mis skończony , jeszcze jeden dla Kasi i narazie finito musze troszke świątecznych ozdób zrobić i prezęcików .Na niektórych blogach już czuć swiąteczny klimacik a ja sie opierdzielam w tym roku :).
Taka mało podobna ta panda ale jest ona moją pierwszą w życiu pandą więc wybaczcie 
Nazwałam ją Carbon czyli po naszemu Węgielek  , lub jak mój M powiedział
- "Brykiet albo moze Koks"
:0)



Pozdrawiam nowych obserwatorów I dziekuje za miłe komentarze .
;O)

12 komentarzy:

  1. jaki śliczny pysio:) tylko kochać i tulić:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. To najmilsza panda jaką widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koksik niezwykle ciekawie się przygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. etam, bzdury gadasz:P pandzia jest jak najbardziej pandziowata:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ele é tão fofo... com uma carinha linda! Eu adorei.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się tam bardzo podoba bez względu na jej nazwę:))))
    A z ozdobami zapewne nas nieźle zaskoczysz:)Przypomnę:)))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny ten twój brykiecik hehe

    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zwykle słodziutka,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny miś :) wygląda jak żywy ;) bardzo mi się podoba :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...